Celownik na czwarty kwartał roku 2018

Celownik na czwarty kwartał 2018 roku to idealna okazja na spisanie listy najważniejszych punktów do realizacji. W poprzednim wpisie zakomunikowałam potrzebę takich kwartalnych planów i podsumowań, dlatego szybko przechodzę do treści właściwej.

Celownik na czwarty kwartał 2018

Chciałabym, żeby celownik na czwarty kwartał 2018 roku był także inspiracją dla Was. Chciałabym, aby popchnął nas wszystkich do działania i do dzielenia się spostrzeżeniami.

Podkreślam jednak, że to jest jeden z tych wpisów, które najbardziej potrzebny jest dla mnie samej. Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli. Wróć! Jestem tego pewna 🙂 Przecież publiczne przyznanie się do planów potrafi nieźle zmotywować!

Codziennie 30 minut dla bloga!

To jest mój punkt numer jeden w tym kwartale. Mimo natłoku zajęć chcę każdego dnia poświęcić co najmniej 30 minut na blogowanie. Mam na myśli pisanie treści, promocja, udzielanie się w mediach społecznościowych, odpisywanie na maile i inne takie. Chcę wyrobić w sobie taki mały nawyk, który małymi krokami będzie przybliżał mnie do wewnętrznie ustalonych blogowych celów. Tak, mam małe blogowe cele. Obecnie jednym z nich jest zwiększenie ruchu na stronie. To jest ogromnie ciężka praca! Z resztą każdy Bloger zrozumie 🙂

Regularna publikacja w mediach społecznościowych

Wyrobiłam już sobie taki nawyk na Instagramie. Czy są jakieś skutki? Tak! Cały czas obserwuję wzrost zaangażowania. To jest piękne! Uwielbiam widzieć efekty swojej pracy. Jeżeli nie macie konta firmowego, to polecam jego wybranie. Często obserwujemy tylko serduszka, które nie są do końca dobrym wyznacznikiem. Uwielbiam obserwować realny wzrost zasięgów i dotarcia do ludzi. To serio podnosi na duchu.

Co najmniej 2 wpisy w tygodniu

Może nie nazwałabym tego celem, ale punktem, który pomoże w realizacji celu, jakim jest zwiększenie ruchu na stronie. Wiem, jak bardzo ważne jest tworzenie nowej treści. Chcę też, by była ona wartościowa. Mam nadzieję, że podołam temu zadaniu. Raz w tygodniu będzie pojawiał się wpis dotyczący rozwoju bloga. Będzie też trochę zmian. Mam taką potrzebę, by poruszać nowe tematy. Mam potrzebę, by pisać o studiach, tematach które przyciągają moją uwagę. Mam też nowy pomysł na coś lifestylowego (nie, nadal nie będzie tutaj kosmetyków, chociaż bardzo je lubię). Nie mówię też definitywnie nie, bo doskonale wiem, że cały czas się zmieniamy. Mam tylko nadzieję, że pozytywnie Was zaskoczę.

Przygotowanie prezentu na listopad

Chcę dla Was przygotować coś ciekawego na koniec listopada. Na razie nic nie zdradzam. marzy mi się, aby to była pozytywna niespodzianka z której będzie korzystać z radością. Jak się uda, to już w listopadzie poznacie szczegóły. A co! Taka będę tajemnicza.

Celownik na czwarty kwartał 2018

I tutaj nastąpiłby koniec wpisu. Celownik na czwarty kwartał 2018 roku mogłabym zakończyć i podsumować. Teraz zaobserwujecie pierwszą blogową zmianę. Poniżej przedstawię moje osobiste cele i plany. Dlaczego? Chcę, żebyście lepiej mnie poznali od tej ludzkiej strony tak, jak robię to na Instagramie.

Zgubię kolejne 5 kilogramów

Myślisz sobie, że to mało? Uwierz, że dla mnie to ogrom i mega wyzwanie. Ostatnio udało mi się pozbyć pierwszych 4 kilogramów i czuję się bosko. Trwa to może długo, jest czasami męczące, ale w końcu małymi krokami zmierzam do mojego celu. Także mam nadzieję, że nowy rok zacznę 5 kilo lżejsza!

Każdego dnia znajdę 30 minut tylko dla siebie

Bardzo chcę, abym mimo natłoku zajęć umiała znaleźć czas dla siebie. Te 30 minut chciałabym poświęcić na czytanie książek, oglądanie ulubionych programów lub seriali. Myślę tutaj także o mini SPA, czy innych babskich pierdołach. Przecież powinnam być dla samej siebie najważniejsza.

Będę więcej się ruszać

Do tej pory robiłam 10 tysięcy kroków dziennie, a po mojej chorobie totalnie się rozleniwiłam. Chciałabym zacząć od 8 tysięcy kroków na dzień. Bardzo, ale to bardzo pragnę także zacząć ćwiczyć dwa razy w tygodniu po 30 minut. Tylko tyle i aż tyle.

Będę prowadzić budżet domowy

Zawsze chciałam to robić i wszystkie próby kończyły się fiaskiem. Zakładam zeszyt i rozpisuję wszystko, co się da. Niedługo też powstanie wpis o blogach, które uczą tego, jak zarządzać finansami. Chociaż myślę, że Król jest tylko jeden (wiecie o kim piszę?).

Celownik na czwarty kwartał 2018

Tak jak napisałam, obecnie nie czuję potrzeby publikowania podsumowań każdego miesiąca. Czuję, że te kwartalne wpisy będą dla mnie najlepsze. Jest to świetna okazja do lepszego poznania się, zmotywowania i szukania rozwiązań, gdy coś nie wyjdzie.

Teraz czas na Was. Jakie macie plany na czwarty kwartał 2018 roku? Piszcie w komentarzach 🙂

 

Spodobało się i chcesz więcej? Przypominam, że znajdziesz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

A i jeszcze jedno. Jest taka fajna grupa: Rozwijam bloga. Są tam inni blogerzy, którzy uwielbiają to, co robią. Możesz śmiało do nas dołączyć 🙂