Co przeszkadza w tworzeniu treści na bloga? O moich rozpraszaczach słów kilka.

Pisanie i tworzenie nowych wpisów to całkiem przyjemne zajęcie. Czasami jednak pojawiają się takie momenty, kiedy po prostu pojawia się blokada. Co przeszkadza w tworzeniu treści na bloga? Niżej przedstawiam swoje rozpraszacze i krótkie porady, jak sobie z nimi radzić.

 Co przeszkadza w tworzeniu treści na bloga?

Myślałam, że mając urlop pisanie nowych treści przyjdzie mi z łatwością i zgrabnością. Jak bardzo się myliłam! Nawet nie wiedziałam, że mając wolne, dookoła znajdzie się tyle rozpraszaczy. Usiadłam i pomyślałam – co przeszkadza w tworzeniu treści na bloga? Oto moja lista!

Bałagan

Sytuacja wygląda następująco. Jestem bałaganiarą, ale jednocześnie uwielbiam porządek. Nie umiem pracować, gdy dookoła mam niezaścielone łóżko, czy brudne talerze w zlewie. A i kurze przydałoby się przetrzeć. To może jeszcze odkurzę mieszkanie? O! Łazienka to by ucieszyła się na krótkie sprzątanie! W sumie to skoro ogarnęłam w kuchni to mogę ugotować obiad. Przecież to jest straszne!

PORADA: Wyznacz sobie sztywne godziny pisania. Na przykład: od godziny 10:00 do godziny 12:00 siadam i piszę. Dodatkowo przed rozpoczęciem pracy ogarnij swoje otoczenie tak, by nic Cię nie rozpraszało.

Media Społecznościowe

Na telefonie pojawia się jedno powiadomienie i kolejne! I jeszcze jedno – ciekawa jestem, co to jest tym razem. Sprawdzę! I tak oto zaczynam scrollować Instagrama, czy Facebooka. I mija minuta, dwie minuty i kolejne 10. Zaraz, przecież miałam pisać?

PORADA: Zamknij okno Facebooka. Wyloguj się i zapomnij. Odłóż telefon i wycisz powiadomienia. Dodaj do tego poradę, którą przeczytałeś powyżej. Jestem pewna, że się uda!

Youtube

Kolejny, wielki rozpraszacz. Lubię pracować z muzyką w tle. Czasami też puszczę jakiś film. Tylko problem polega na tym, że zapominam o pisaniu i zaczynam oglądać. Staram się nad tym panować, ale gdy mam taką świadomość ogromu wolnego czasu to daję się skusić.

PORADA: Jeżeli lubisz pracować z jakimikolwiek odgłosami w tle włącz radio lub ulubioną playlistę. Nie będziesz rozpraszać się patrzeniem w obraz.

Niedokończone projekty

Nie lubię mieć z tyłu głowy niedokończonych spraw. Jeżeli wiem, że czegoś nie skończyłam (poprzedni wpis, jakakolwiek rozpiska, ogarnianie spraw prywatnych) to nie umiem się do końca skupić na bieżącej pracy.

PORADA: To proste (wiem, że nie do końca) – skończ to, co wymaga dokończenia. Odetchnij z ulgą i ciesz się wolną od myśli głową!

Co przeszkadza w tworzeniu treści na bloga?

Można napisać, że praktycznie wszystko może zostać Twoim rozpraszaczem. Jak sobie z tym radzić? Najlepiej na swój własny, sprawdzony sposób! Jestem pewna, że znasz siebie bardzo dobrze i wiesz, jak sobie radzić z takimi rozpraszaczami.

Ten wpis powstał, aby zmotywować mnie do pracy i dać kopa do działania, a raczej do pisania. Już za dwa dni wyjeżdżamy i nie będę miała możliwości wyrażania siebie na klawiaturze. Także no! Trzymajcie kciuki za kolejne wpisy 🙂

 

Spodobało się i chcesz więcej? Przypominam, że znajdziesz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

A i jeszcze jedno. Jest taka fajna grupa: Rozwijam bloga. Są tam inni blogerzy, którzy uwielbiają to, co robią. Możesz śmiało do nas dołączyć 🙂