Co robić podczas choroby?

Jak pewnie wiecie (albo i nie) jestem zmuszona do siedzenia w domu ze względu na choróbsko, które mnie dopadło. Jestem typem osoby aktywnej, która nienawidzi siedzieć bezczynnie i po prostu egzystować. I o ile pierwsze dni gorączki po prostu totalnie przespałam, przeleżałam i nie kontaktowałam, o tyle kolejne dni zaczynają być irytujące. Co robić podczas choroby, by nie zwariować? Poznajcie moje propozycje.

Co robić podczas choroby?

Na początku zaznaczam, że bardzo ważne jest to, aby w tym zakichanym czasie przetrwać i odpocząć. Jeżeli masz gorączkę, umierasz i nie kontaktujesz, to jedynym wskazanym zajęciem będzie leżenie, spanie i przewracanie się na drugi bok (razem ze stosowaniem się do zaleceń lekarza). Sama jestem fanką tej metody, bo po takich 2 dniach jestem już w stanie logicznie myśleć 🙂

Potem jednak przychodzą te nieszczęsne dni na doleżenie, doleczenie i zregenerowanie się. Co robić podczas choroby oprócz grzania się i kurowania? Tutaj przychodzę ze swoją listą, listą. Standardowo wskazane jest, abyś dorzucił coś od siebie.

Czytanie książek

To idealna pora na nadrobienie książkowych zaległości. Moją ulubioną opcją jest ciepły kocyk, ulubiona herbatka z wyciśniętą cytryną i dobra lub słabsza lektura. Do tego dochodzi ten jesienny klimat, który idealnie pasuje do takiej czynności. Jeszcze mogę czytać bez wyrzutów sumienia. Nie mam z tyłu głowy tego, że nie mam czasu. Jakie to jest piękne!

Filmy i seriale

Może chciałeś obejrzeć jakiś serial, ale nie miałeś czasu? Musisz wyleżeć się w domu i jesteś uziemiony? Wskakuj pod kocyk i odpal Netflixa, Showmaxa lub HBO GO. Jeżeli jesteś ciekawy, to z chęcią napiszę wpis o moich ulubionych serialach. W sumie to dobry pomysł! Przecież uwielbiam seriale!

Może odrobina nauki?

Jest tyle przydatnych aplikacji na telefonie, które służą do nauki czegokolwiek. Sama przeglądam słówka z angielskiego. W sumie to fajna opcja, bo i główka trochę pracuje i nie czuję się taka otępiała. Do tego kilka nowych słówek zawsze może się przydać.

Jest wiele ciekawych kursów online. Wiele z nich jest darmowych. Może to odpowiedni moment, by się tym zainteresować i znaleźć coś dla siebie?

Rozwój swojego hobby

Gdy tak stukam w klawiaturę na myśl przychodzi mi wiele pozycji. Między innymi jest to blogowanie, szydełkowanie, programowanie, pisanie, malowanie, wycinanie, wszystkie robótki ręczne, które można wykonać z poziomu łóżka.

Doskonale wiesz, co jest Twoim konikiem. Zastanów się, czy możesz to zrobić w domu, we własnym łóżku?

Co robić podczas choroby?

Powtórzę to jeszcze raz. Przede wszystkim słuchaj zaleceń lekarza, odpoczywaj, śpij i jeszcze raz odpoczywaj. Wskazane jest grzanie się i jeszcze… odpoczywanie. Dopiero wtedy, gdy będziesz miał odrobinę siły możesz pokusić się o dodatkowe zajęcia. To całkiem fajne, że w tym nieprzyjemnym czasie można sprawić sobie małą przyjemność. I od razu siedzenie w domu staje się nie takie straszne.

A Ty jak umilasz sobie te nieszczęsne dni kwarantanny i aresztu domowego? Daj znać w komentarzu 🙂

 

Spodobało się i chcesz więcej? Przypominam, że znajdziesz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

A i jeszcze jedno. Jest taka fajna grupa: Rozwijam bloga. Są tam inni blogerzy, którzy uwielbiają to, co robią. Możesz śmiało do nas dołączyć 🙂