Zrobię to do października – podsumowanie kwartału

19 lipca 2018 roku na blogu pojawił się wpis o wdzięcznym tytule “Zrobię to do października”. No bo jak się coś planuje to warto to podsumować, prawda? W sumie mogę napisać, że to takie małe podsumowanie kwartału. Dzisiaj o tym, jak dałam sobie radę po powrocie do regularnego pisania (prawie regularnego).

Podsumowanie kwartału

Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat. Przedstawiam Wam listę, którą możecie również znaleźć w wyżej wspomnianym wpisie. Dowiecie się co się udało, a co okazało się klapą. Tekst ten powstał w odpowiedzi na Wasze potrzeby. To co, jesteśmy gotowi, aby pisać/czytać dalej? 🙂

Ukończę dwa kursy online

  • Ukończyłam kurs  MASTERCLASS: BLOGER & BIZNES. Mogę śmiało powiedzieć, że jestem w opór zadowolona, zachwycona i zmotywowana. Jestem też pewna, że do lekcji będę regularnie powracać i wyciągać z nich coś nowego. Zupełnie nie żałuję wydanych pieniędzy. Jestem wręcz szczęśliwa, że mogłam je zainwestować w coś tak dobrego. W końcu zainwestowałam je w wiedzę, która zostanie ze mną na zawsze.
  • Jest mi bardzo przykro, ale nie zdążyłam nawet pomyśleć o kursie Asertywność w pracy, który stworzyła Katarzyna Płuska z bloga Miękko o kompetencjach. Szczególnie, że do końca roku będzie ciężko. Nie pozostaje mi nic innego niż poczekać na wolniejszą chwilę. Nadal wierzę, że w końcu będę miała czas na zrobienie kursu no i na jego zakup (jak już się ten czas znajdzie). Wtedy też napiszę, czy warto (a mam przeczucie, że bardzo warto). Z resztą zajrzyjcie na bloga Kasi, to się przekonacie.

Zrobię ten przeklęty Newsletter!

Podsumowanie kwartału jest idealnym momentem na opisanie tego zagadnienia. Nie zrobiłam i nie wiem, czy w najbliższym czasie zrobię ten Newsletter. To jest sprawa mega skomplikowana. Zanim odpalę Newsletter, to chciałabym mieć dla Was prezent za zapis. Nie chcę też dawać Wam bubla (nawet, jeżeli jest to za darmo). Zebrałam wszystkie materiały, ale czuję ogromny niedosyt. Chcę, aby ebook był czymś, z czego ja sama bym się ucieszyła. Zastanawiam się, jak to ogarnąć. Zastanawiam się, czy nie zmienić koncepcji. Chcę, żebyście byli zadowoleni i chcę Wam dać coś przydatnego. Nie chcę wystrzelić z czymś kiepskim, ale też nie chcę tego za bardzo przedłużać.

Plus jest taki, że załatwiłam wszystkie sprawy formalne. Zawsze to krok do przodu 🙂

Ogarnę najfajniejszą grupę na Facebooku 

Tutaj się przeliczyłam. Jak na razie nie mam zupełnie czasu na publikowanie czegokolwiek niż cykliczne wpisy. Marzy mi się miejsce, gdzie będą treści wideo, infografiki i jeszcze więcej wartościowych treści. Na razie mogę tylko pomarzyć i pokombinować jak znaleźć więcej czasu. To jest jedyne rozwiązanie, by ruszyć z tym w dobrą stronę. Kropka.

Przygotuję wpisy na pierwsze tygodnie studiowania

Ten punkt zrealizowałam w 200%. Jestem z siebie ogromnie dumna. Mam przygotowanych 16 wpisów i dosyć płodny etap w moim blogowym życiu. Na blogu szykuje się trochę zmian. W sumie to nic nowego, bo blogowanie to taka droga pełna metamorfoz. Będzie się działo!

Dodatkowo kupiłam zeszyty (ale mi przygotowanie 😀), zaczęłam planować swój czas i jestem bojowo i pozytywnie nastawiona do walki o swoje. To znaczy do walki o czas na blogowanie, odpoczynek, życie osobiste, pracę i studia.

Przeproszę się z Instagramem

Przeprosiłam się i jestem mega zadowolona! Wiem, że jego rozwijanie jest mega trudne i czasochłonne. Publikuję codziennie. Codziennie stawiam jedną małą cegiełkę. Małymi krokami rozwijam to miejsce. Codziennie widzę, jak się rozwijam. Widzę, jak wiele się uczę i obserwuję swoje postępy. Mam coraz więcej pomysłów na zdjęcia, przełamuję swoje słabości i kompleksy. Wszystko to przychodzi powoli i naturalnie.

Podsumowanie kwartału

Chciałabym przychodzić z taką serią 4 razy do roku. Na ten moment nie widzę sensu w miesięcznych podsumowaniach, a podsumowanie kwartału wydaje się optymalne. Niedługo pojawi się wpis planujący ostatni kwartał tego roku. Chcę też znaleźć nazwę dla tej serii, która będzie kojarzyła się z moim blogiem.

Chciałabym, aby ta seria pokazała, że nie zawsze się udaje, ale również to, że dzięki podsumowaniom idziemy do przodu. Niech to będzie dawka motywacji dla mnie i dla Was.

Jestem też ciekawa, co Wam udało się zrobić w poprzednim kwartale. Jeżeli chcecie, to piszcie śmiało w komentarzach 😉

 

Spodobało się i chcesz więcej? Przypominam, że znajdziesz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

A i jeszcze jedno. Jest taka fajna grupa: Rozwijam bloga. Są tam inni blogerzy, którzy uwielbiają to, co robią. Możesz śmiało do nas dołączyć 🙂