Prezenty na święta dla Blogera

Coraz bliżej święta – ten motyw jakoś brzęczy w głowie, czasami bardziej, a czasami jakby trochę ciszej. Wiem, że możesz być tą osobą, która sama tworzy bloga. To się nazywa Bloger – prawda? A gdyby tak pokazać jakie prezenty na święta dla Blogera sprawdziłyby się idealnie? Podejmuję wyzwanie! Jestem gotowa przedstawić własną listę. Ostrzegam też, że nie będę proponowała kupna aparatu, telefonu, tabletu, czy laptopa, bo po prostu nie wszystkich na to stać i jest to… za proste. Chociaż drogi Święty Mikołaju – statyw do aparatu byłby mile widziany.

Prezenty  na święta dla Blogera – najpierw to, co materialne

Jeżeli wpadłeś tu, bo Twoja dziewczyna, chłopak, czy chomik prowadzą bloga to już podpowiadam co możesz kupić i nie wydasz na to miliona monet. Czytaj, notuj, zapisuj i po prostu poczyń ten przydatny prezent. Kochanie – tutaj znajdziesz rzeczy, które sama chciałabym sobie sprawić, więc jeśli nie masz pomysłu, to go podrzucam (musiałam to dodać – wybaczcie).

  1. Wszystkie książki Tomka Tomczyka, czyli produkty z Jason Hunt Store. Sama posiadam komplet, przeczytałam i często do nich wracam. Nawet jeżeli blogowanie traktujesz jako hobby to warto je znać. Ceny są bardzo przystępne i jest opcja darmowej, szybkiej dostawy.
  2. Biblia copywritingu (Dariusz Puzyrkiewicz) – jest to książka o której słyszałam wiele dobrego i planuję jej zakup z czystej ciekawości. Myślę, że warto sięgnąć, aby poznać coś nowego. Szczególnie, że nie każdy Bloger może się nazwać Copywriterem. Sama siebie tak nie nazwę, bo daleko mi do tego, bardzo daleko. Jednak uczyć się można i to super sprawa (no wiecie, poznać coś nowego, świeże podejście).
  3. Kurs online – osobiście ucieszyłabym się z kursu dotyczącego rozwoju Social Media, obsługi programów graficznych, czy pięknego pisania. Sama inwestuję w takie rzeczy i gdybym otrzymała jako prezent to skakałabym z radości. Jest to kolejna sprawa, która mogłaby wpłynąć na rozwój bloga.
  4. Komplet ozdób do zdjęć – wszelkie tła, kwiatki, brokaty, małe i większe elementy mile widziane. Może cottonballs lub inne magiczne światełka? Każdy kto prowadzi również profil na Instagramie wie o czym piszę. Wszelkie urocze kocyki, materiały, podkładki, czy kubeczki są przyjmowane z radością.
  5. Książka innego twórcy, który działa w obrębie Twoich zainteresowań. Osobiście poluję na książkę Oli Budzyńskiej, czyli “Jak zostać Panią Swojego Czasu. Zarządzanie czasem dla kobiet” jak również na nową książkę Radka Kotarskiego, czyli “Włam się do mózgu”. Jestem ich bardzo ciekawa.

Prezenty na święta dla Blogera

Z czego ucieszy się Bloger?

Przejdźmy teraz do tej części “niematerialnej“. Prezenty na święta dla Blogera to nie tylko sprzęt, książki, czy kursy. Czy każdy może obdarować osobę prowadzącą bloga radością i małym prezentem? Jestem pewna, że tak! Do tego działa to cały rok!

  1. Komentarz – z własnego doświadczenia wiem, że nawet krótki komentarz umieszczony pod wpisem dodaje skrzydeł. Wiem, że tracisz swoje dwie cenne minuty żywota, ale to jest naprawdę wiele. Także jak skończysz czytać to zachęcam do tego, abyś dał znać, że przeczytałeś. Fajna sprawa.
  2. Lajk – nazwa specjalnie spolszczona. Uwielbiam wspierać w działaniach innych. Miejsca w Blogosferze jest pod dostatkiem, a w samotności ciężko cokolwiek rozwinąć. Każdy zaczyna od zera i czasami zbudowanie zaangażowania to droga przez mękę. Tak, tak – pokolenie lajków się odzywa jednak wkładając w coś pracę, czas i wysiłek chcemy być docenieni, a kliknięcie lubię to zajmuje 5 sekund. Ktoś z Twoich znajomych bloguje? Daj mu tego lajka i okaż wsparcie. Dla tych, którzy walczą z zasięgami na Facebooku to ogromna pomoc.
  3. Udostępnienie – to już wyższy poziom pomocy i prezentu. Jeżeli tylko Cię na niego stać to zadziałaj, udostępnij i wywołaj uśmiech u tej drugiej osoby.
  4. Nowi czytelnicy – pamiętaj, tego nie da się kupić. Na to po prostu trzeba solidnie zapracować.
  5. Polecenie innego bloga u siebie – tutaj przyznaję w tajemnicy, że chyba czeka nas nowa seria w roku 2018. Prezenty będą od stycznia do grudnia i tak cyklicznie, cały czas.

Swoją drogą jestem bardzo ciekawa, czy już skompletowaliście wszystkie prezenty? Co Tobie, jako osobie prowadzącej bloga przydałoby się w tym momencie najbardziej? Zostawcie słowo w komentarzu.