Jeszcze nie tak dawno, bo ponad miesiąc temu nie za bardzo lubiłam się z tym portalem społecznościowym. Nie umiałam w instagramy i nie wiedziałam co robić, by to jakoś rozhulać. Spinałam się i zastanawiałam nad tym, jak to zmienić. to znaczy jak zmienić zastój, który w tamtym okresie panował w dobrze naoliwioną maszynę. Rozwiązanie było prostsze niż Ci się wydaje. Po prostu zaczęłam regularnie, codziennie publikować. Stało się to moim nawykiem i przyzwyczajeniem przez co polubiłam to miejsce! No dobrze, ale co lubię w Instagramie? Przeczytaj moją listę i napisz, czy masz tak samo lub co byś dodał.

Co lubię w Instagramie?

Jeszcze nie tak dawno, bo ponad miesiąc temu nie za bardzo lubiłam się z tym portalem społecznościowym. Nie umiałam w instagramy i nie wiedziałam co robić, by to jakoś rozhulać. Spinałam się i zastanawiałam nad tym, jak to zmienić. To znaczy jak zmienić zastój, który w tamtym okresie panował w dobrze naoliwioną maszynę. Rozwiązanie było prostsze niż Ci się wydaje. Po prostu zaczęłam regularnie, codziennie publikować. Stało się to moim nawykiem i przyzwyczajeniem przez co polubiłam to miejsce! No dobrze, ale co lubię w Instagramie? Przeczytaj moją listę i napisz, czy masz tak samo lub co byś dodał.

[…]

Aplikacje których używam prowadząc profil na Instagramie

Ahoj moje Blogowe Stwory! Mam nadzieję, że Wasze blogi mają się dobrze, a Wy jeszcze lepiej! Ostatnio temat Instagrama chodzi mi po głowie i wierci przysłowiową dziurę w brzuchu. W związku z tym wpadłam na pomysł, aby pokazać wam aplikacje których używam prowadząc profil na Instagramie. Dla niektórych z Was nie będzie to nic odkrywczego. Mam jednak nadzieję, że chociaż jedna osoba znajdzie dla siebie coś nowego 🙂 […]

Dlaczego nie narzekam na algorytmy

Dlaczego nie narzekam na algorytmy?

Ostatnio coraz więcej osób kręci nosem na algorytmy, które są obecne praktycznie wszędzie. Facebook, Instagram, czy Youtube działają w inny sposób niż kilka lat temu. Ba! Sama zaczynałam przygodę z blogowym fanpage’em na innych zasadach. Wtedy zasięgi wyglądały zupełnie inaczej. Taka trochę bajka i legenda. Pamiętam, jak testowo puściłam reklamę za 3 zł, a dotarła do 10 tysięcy osób i zebrała około 300 reakcji. Był taki krótki okres, gdzie byłam dosłownie wkur… zdenerwowana na to, że mimo mojej ciężkiej pracy nie docieram do innych osób. Dzisiaj sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Dlaczego nie narzekam na algorytmy? Dla mnie to proste!

[…]