Zanim rozpoczniesz studia

Nadszedł ten moment w Twoim życiu i postanowiłeś rozpocząć edukację wyższą (albo zmusili Cię do tego rodzice)? Dzisiaj pokazuję o czym musisz pamiętać zanim rozpoczniesz studia. Wpis polecam także tym, którzy wybór i takie rozterki mają za sobą. Powspominajmy i podzielmy się dobrą radą. O czym warto pamiętać zanim rozpoczniesz studia? Czytaj dalej i sprawdź, czy o tym pomyślałeś.

 

Znajdź idealne mieszkanie

Poszukiwanie idealnego pokoju, czy mieszkania bywa czasami bardziej niż ciężkie. Zastanów się także, czy chcesz mieszkać w akademiku. Znam osoby dla których ta opcja była jedynym słusznym wyjściem. W końcu ile ludzi, tyle osobowości i preferencji.

Zaczynając moje pierwsze studenckie życie w Warszawie zaczynałam od współdzielenia pokoju. Z perspektywy czasu wiem, że dla mnie nie było to najlepsze rozwiązanie. Po całym dniu na uczelni marzyłam jedynie o samotności w swoich czterech ścianach. Są jednak osoby, które bez drugiej osoby nie wyobrażają sobie życia i taka tylko forma wchodzi w grę.

Na co warto zwracać uwagę przy samodzielnym wynajmie mieszkania, czy pokoju?

  • Koniecznie podpisz umowę z właścicielem. Nie zgadzaj się na mieszkanie “na czarno” (nawet jeżeli wynajmujący to Twój znajomy). To wszystko dla Twojego dobra.
  • Pytaj o wszystkie szczegóły. Jednym z najważniejszych pytań jest wysokość opłat. Czasami mogą być rzędu kilkuset złotych i cena pokoju zamiast 300 zł wyniesie 700 zł. Zapytaj także o okolicę i sąsiadów – jednocześnie badaj reakcję osoby, która chce wynająć mieszkanie. W takich momentach nieszczerość jest bardzo łatwa do wyczucia.
  • Zwróć uwagę, czy wszystkie niezbędne sprzęty są dostępne w mieszkaniu. Uwierz mi, że nie chciałbyś robić prania Franią, czy zamiatać wszystko zmiotką, bo akurat nie było odkurzacza.
  • Zapytaj, czy w mieszkaniu jest dostęp do internetu.
  • Zobacz, czy lokalizacja jest dla Ciebie odpowiednia. Im bliżej kampusu, tym lepiej. W Warszawie warto mieszkać blisko metra. To bardzo ułatwia sprawę. Pamiętam, że z mojego pierwszego pokoju miałam 5 minut pieszo na uczelnię przez co oszczędzałam pieniądze na komunikację miejską. To były czasy!
  • Dobrze jest, gdy w pobliżu będzie znajdował się sklep spożywczy jednej z znanych w Polsce sieci. To pozwala zaoszczędzić wiele czasu, gdy będziesz kompletował jedzenie na trudne czasy nauki. Bo na studiach się tylko uczy, prawda? 🙂

 

Ogarnij mapę okolicy

Znalazłeś idealne mieszkanie? Lokatorzy wydają się w porządku, pokój nie jest ruderą i nawet całkiem blisko do Twojego kampusu? Świetnie! Zanim zaczniesz studia poznaj mapę okolicy. Sprawdź w internecie, jakie ciekawe miejsca mógłbyś zobaczyć. Przyjedź na jeden dzień do nowego miasta i wybierz się na spacer. Człowiek czuje się pewniej, gdy chociaż mniej więcej wie gdzie jest. Nie bój się poznawać i spacerować. Duże miasta czasami przytłaczają, ale da się je polubić,  a nawet pokochać. Osobiście na początku pomogło mi chodzenie na basen i samodzielne wycieczki najpierw w te bardziej znane zakątki, a potem te dla mnie egzotyczne. Pozwól się zadomowić.

 

Zaplanuj budżet

Wiem, że do października jest trochę czasu. Przez pierwsze miesiące będziesz ogarniał, co z czym się je. Będziesz poznawał siebie jeszcze lepiej. Po trzech – czterech miesiącach będziesz dokładnie wiedział ile pieniędzy potrzebujesz, żeby przeżyć.

Zanim rozpoczniesz studia zapisz ile pieniędzy potrzebujesz na materiały do szkoły. Zazwyczaj wystarczy jeden do kilku zeszytów i długopis. Czasami trzeba dokupić inne materiały (w zależności od kierunku). U mnie były to książki do nauki języka angielskiego, fartuch i okulary do laboratorium. Pamiętaj też o ubezpieczeniu na uczelni (u nas ze względu na laboratoria było obowiązkowe).

Nie zapomnij o tym, że będziesz odpowiedzialny za zakup środków czyszczących do mieszkania ( w zależności od tego, jak ustalicie to z współlokatorami).

O jedzeniu nie muszę wspominać, prawda?

Czasami warto też gdzieś wyjść z nowymi znajomymi, albo samodzielnie. Może warto rozejrzeć się za pracą dorywczą, którą będziesz mógł połączyć z nauką?

 

Zrób research

Zapisz się do grup studenckich na Facebooku. Po pierwsze poznasz chociażby z facebookowego widzenia osoby z Twojego roku. W taki sposób łatwiej zgadać się na integracyjne piwko. Opcja szczególnie dobra dla introwertyków lub dla osób, które nieufnie podchodzą do nowych znajomości.

Po drugie możesz rzucić okiem co w trawie piszczy, a raczej co tam ciekawego mają do powiedzenia starsi koledzy. Często dostępne są stare egzaminy lub pytania, które zostały zapamiętane przez tak zwanych starszaków. Będziesz mógł się oswoić z nową rzeczywistością.

Zaplanuj rok akademicki

O Boże- jaka jestem nudna! Zanim rozpoczniesz studia warto trochę zaplanować. I nie, nie każę teraz rozplanować całego planu nauki. Mam na myśli coś innego.

Może są takie rzeczy, które chciałbyś robić regularnie? Chodzenie na basen, siłownia, tańce, a może klub muzyczny, czy filmowy? Sprawdź, jak pogodzić to z planem zajęć.

Dodatkowo pamiętaj o rejestracji na przedmioty! Nie zapominaj o niej- nigdy! Gdybym mogła napisać to caps lockiem. NIGDY NIE ZAPOMINAJ O REJESTRACJI NA PRZEDMIOTY, BO GDY ZAPOMNISZ BĘDZIESZ W DUPIE!

Odświeżaj Usosa, czy inny system dzielnie! Przygotuj nawet dwa urządzenia i walcz dzielnie. Nikt się potem nie zlituje w dziekanacie i nie przepisze Cię na inne, wymarzone zajęcia, bo nie będzie wolnych miejsc.

Teraz mogę pisać dalej spokojnie. Pamiętaj, że ostrzegałam.

Zanim rozpoczniesz studia

Jeżeli są to najdłuższe wakacje w Twoim życiu to wyszalej się! Baw się i ciesz się życiem. Jeżeli potrzebujesz to znajdź dorywczą pracę, która będzie Twoim pierwszym doświadczeniem. Jeżeli nie jesteś pewny, co chcesz robić to… zrób sobie rok przerwy! Zrób sobie nawet dwa lata. Sama wybrałam studia, które znienawidziłam i ucieczka stamtąd była wybawieniem i ulgą. Nie pozwól, żeby to ktoś inny decydował o Twoim życiu.

Jeżeli jednak już wiesz, że rozpoczniesz ten rok akademicki to pamiętaj o wyżej wymienionych rzeczach. Nie mówię, że masz trzymać się tego sztywno, ale rad z mieszkaniem posłuchaj! Proszę pięknie! I pamiętaj o rejestracji na zajęcia! Serio! 🙂

 

No dobrze, to kto w tym roku wybiera się na studia? A dla tych starszych – pamiętacie, jak czuliście się przed Waszym pierwszym rokiem akademickim? Jestem ogromnie ciekawa! Na czym skupiliście Waszą uwagę w tym czasie?

 

Spodobało się i chcesz więcej? Przypominam, że znajdziesz mnie na Facebooku oraz na Instagramie.

A i jeszcze jedno. Jest taka fajna grupa: Rozwijam bloga. Są tam inni blogerzy, którzy uwielbiają to, co robią. Możesz śmiało do nas dołączyć 🙂